Kolejny blog, kolejne poszukiwanie swojego miejsca w sieci. A moze poprostu kolejna ucieczka... Bo w sumie uciekam od tamtego miejsca, od ludzi, ktorzy stale probuja gdzies cos o mnie sie dowiedziec, a potem gadaja, wymyslaja i powstaja jakies dziwne historie o moim zyciu. Mimo wszystko chce pisac dalej,to taka mila pamiatka. A poza tym nie potrafie zyc bez Was, bez mojej blogowej Rodzinki.
Dlatego zaczynam od poczatku, choc z malymi wyjatkami ale pisac bede dalej o tym samym czyli o zyciu, o otoczeniu, o tym co mnie boli i cieszy. Jak zwykle zachecam do czytania :) i pozdrawiam




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz