poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Zycie w punktach


1. Po 5 m-cach i wielkiej radosci Tata wrocil ze szpitala zdrowy jak ryba :)

2. Mlodszy tydzien po tym jak skonczyl pol roczku "odkleil" sie od podlogi czyli raczkuje i samodzielnie siada.

3. Po raczkowaniu przychodzi kolejny etap, a mianowicie probuje stawac, kurcze szybki Bill z Niego.

4. Zebole daja dalej o sobie znac i czasem ma ochote sama Mu przebic dziasla, bo jak dlugo mozna sie wyrzynac ??

5. Starszak nie chce slyszec o nauce niemieckiego, dla Niego tylko polski istniej i koniec kropka.

6. Dzis w koncu przekonalam Go do niemieckiego przedszkola, bo On nawet do Polski chcial jechac by tam rozpoczac swoja edukcje.

7. Przedszkole nadal nie wybrane, jakos nie bylo czasu, okazji, a poza tym Starszak dopiero w listopadzie konczy 3 latka, wiec mamy czas.

8. Zepsula nam sie pralka i wlasnie jestem na etapie szukania nowej, gryyy.

9. Chyba jestem jakims medium, bo co pomysle o Ani, to bach zaraz dostaje od Niej sms :) Oj Aniu tak bym chciala bys tutaj mieszkala.

10. Ogolnie to mam malo czasu i checi na komputer i czasem dopada mnie dol. Taki dol, ze nawet lazi mi po glowie powrot do Polski. Tutaj czuje sie coraz bardziej samotna :(

11. Pogodzenie z moim bratem to taka zgoda na pokaz, niestety... ach duzo by pisac i tylko sie wkurzac wiec narazie to przemilcze...

12. Nie wiem kiedy znow tu zawitam :( Dlatego juz teraz napisze - Mycha trzymam kciuki i czekam na dobre wiesci.

Trzymajcie sie

4 komentarze:

  1. może to tylko taki bunt starszego z tym niemieckim.? przejdzie mu. ; )

    spragniona życia.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm... rodzina to zawsze trudny temat, nam się wydaje że mamy rację a oni pewnie myślą , że to z nami coś nie tak ... złotym środkiem jest nie przejmowanie się nimi, u mnie w szpitalu, na jednym oddziale jest takie mądre zdanie napisane - "dlaczego psy są najszczęśliwsze na ziemi" bo jak nie mogą z czymś sie zaprzyjaźnić ani tego zjeść - poprostu to "olewają" :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. myślę, że jak starszy pojdzie do przedszkola zacznie mowic po niemiecku, bo jak dogada się z kumplami??? ściskam

    OdpowiedzUsuń
  4. Im szybciej Starszak pojdzie do przedszkola tym lepiej. On musi mowic po niemiecku przed pojsciem do szkoly bo inaczej bedzie wytykany przez dzieci palcami lub bedzie siedzial w kacie i nic nie rozumial. Jako trzylatek w przedszkolu zostanie zanurzony w jezyku czy chce czy nie, a w tym wieku dzieci sa bardziej tolerancjne i predko zawiaze przyjaznie no i przede wszystkim zacznie mowic po niemiecku, bo bedzie musial. A jego bledy nie beda smieszyly kolegow w przedszkolu tak bardzo jak w szkole, bo 3latki rzadko kiedy dbaja o poprawnosc rozmowcy.

    OdpowiedzUsuń