wtorek, 19 maja 2009

Goscinnie

Ja tylko na chwilke - jest fajnie. Starszak nie odstepuje Baby na krok. Zreszta Baba sprytnie Starszaka przekupila - przywozac Mu multum autek i do tego odkurzacz i ubranka i ulubione Prince Polo i jeszcze jakies tam zabawki, ktore teraz tak na szybko trudno mi wymienic. Najwazniejsze byly i sa autka, z ktorymi zasnal :)
W domu glosno, stale tylko slychac - Baba komm, Baba danke, Baba to Baba tamto.
A i Maluszekj fajnie Babe przywital - ogromniastym usmiechem.
Jest naprawde wesolo i oby tak zostalo, no i zeby ladna pogoda nas nie opuszczala, bo we czwartek planujemy wypad na jarmark i na karuzele.
No to tak w skrocie.

4 komentarze: