W zeszlym tygodniu moj mlodszy synek z noworodka przemienil sie w niemowlaka, a to za sprawa skonczonych 3 m-cy zycia. Zlecialo to...
I mimo iz miedzy mlodszym a starszym jest mala roznica wieku, to mnie i tak codziennie maluch zaskakuje nowymi umiejetnosciami. A juz bylam pewna, ze nic mnie nie zadziwi, bo przeciez tak niedawno to samo przechodzilam ze starszakiem. A jednak...
Maluch rozbraja mnie swoim usmiechiem, ktory pojawia sie za kazdym razem gdy nas widzi lub gdy widzi swoje ulubione zabawki i telewizorek z rybkami stojacy przy komodzie do przewijania - przynajmniej Mu sie nie nudzi :)
Pomalu zaczyna lapac przedmioty ale tutaj zauwarzylam, ze musial miec "rozmowe" ze starszym bratem, ktory pewnie Mu nagadal by sie tak do tej samodzielnosci nie spieszyl, bo pozniej Mama nie bedzie juz trzymala buteli :) Starszak w tym wieku juz sam ja trzymal, co Mu sie nie bardzo podobalo :)
Niestety, ku mojemu niezadowoleniu, nadal Malucha nie mozna samego zostawic w pokoju na dluzej niz 3 minuty, bo zaraz rozlega sie wielki placz. On uwielbia noszenie, laskotki i gdy sie tylko do Niego mowi. Zasypia juz sam w swoim lozeczku choc najbardziej i tak lubi spac na moich piersiach - typowy facet ;D A noc przed chrzcinami zrobil nam wszystkim wielka niespodzianke, a mianowicie zaczal przesypiac cale noce!!! Szybko sie z tym uporal, a ja mimo iz w sumie moge sie wyspac, to i tak wstyje rano z piaskiem w oczach i sama juz nie wiem skad on sie tam znalazl...
Trzy miesiace zlecialy... przed nami kolejne. W przyszlym tygodniu mamy kontrole u lekarza, kolejne szczepienie, wazenie, mierzenie i tak do roczku. To jednak prawda, ze przy dzieciach czas edzi do przodu niczym rakieta...




Rewelacja że śpi całą noc!! :))) ja mogę o tym pomarzyć niestety... ale kiedyś się doczekam też :)
OdpowiedzUsuńsuper, że mały Cie cały czas zaskakuje, tak powinno być :))) a resztę niech robi swoim tempem, jak mu się chce :) buźka