piątek, 26 czerwca 2009

Poraz enty


Dowiedzialam sie, ze bratowa dzis trafila na porodowke, wiec bez namyslu chwycilam za komorke i wystukalam sms do brata. Go przy porodzie nie bedzie, bo On nie lubi widoku krwi, krzyku kobiet i wogole to taki madralinski cykor. No ale egal. Bylam pewna, ze skoro Ona jest na porodowce, to On siedzi nerwowy na korytarzu i czeka. A tu niespodzianka - moj brat wrocil sobie do domu i jak to stwierdzila moja Mama - trzymal reke na pulsie, bo co godzine dzwonil do bratowej. O rany, ugryzlam sie w jezyk, by czegos glupiego nie palnac i tylko w duchu podziekowalam za mojego Meza, ktory gdyby nie chcial uczestniczyc przy porodzie, to czekalby w szpitalu nawet 100 godzin.
Widac, ze kazdy facet jest inny i inaczej pokazuje jak mu zalezy...
No ale powracajac do sms, napisalam. Napisalam, ze jest to dla mnie trudny krok ale go czynie, ze tez czekam, ze tez sie ciesze na Ich Dziecko, ze mam nadzieje, ze nasze Dzieci nas polacza i ze jesli ma ochote pogadac to niech zadzwoni - czekam. I jeszcze jedno - ze mi na Nim zalezy...
I co ?? I becze jak wol, bo zadnej odpowiedzi. A jeszcze rano rozmawialam z Ciotka, ktora gadala mi jak to Mu bardzo zalezy, ble ble ble. No i widze jak zalezy. Tak zalezy ze az nie odpisal ;(
I mimo iz sobie dzisiaj oboiecuje ze to bylo ostatni raz, to wiem, znajac siebie, ze zrobie znow kolejny i kolejny pierwszy krok.
I mimo tylu tych pierwszych krokow, ja stale nie jestem odporna na ten bol, na ten bol odrzucenia, na bol milczenia.
Bo czasem bym wolala, by napisal - odczep sie, a nie milczal. Milczac mozna wyrzadzic tak wiele zlego...
Coz dalej czekam... zaczela sie 7 godzina oczekiwan i zerkania na komorke...

1 komentarz:

  1. Pewnie prędzej się dowiesz od innych osób o narodzinach niż od niego. Myślę, że powinnaś przestać pisać pierwsza, on w końcu zauważy to że milczysz. Miałam tak z moją siostrą kiedy byłam na studiach, ona nigdy się pierwsza nie odezwała a ja beczałam jak Ty. Aż to olałam, a w końcu przyszedł moment że to ona zaczęła szukać kontaktu. I teraz mamy świetny kontakt ze sobą Buźka

    OdpowiedzUsuń