- Mlodszy od tamtego tygodnia ma rozszerzona diete i tylko Mu sie pysiolek smieje jak je ziemniaczki. No w koncu Matka cos porzadnego daje do jedzenia :)
- zaczyna sie tez u Niego zabkowanie, poczatki byly dosc bolesne ale teraz na szczescie jakos sobie z tym radzi, tylko niestety przestal juz tak fajnie przesypiac nocki :(
- Starszakowi ku
Mlody sam sobie je wybral, chomik jakos nie dokonca przypadl Mu do gustu, zreszta nie byl to typ mianiaturka wiec nawet za bardzo sie nie przejelismy tym.
A myszki, coz trzeba sie przyzwyczaic do ogona... M od razu wzial je na raczki i teraz codziennie je obserwuje i do nich mowi.
- wyciagnelam reke na zgoide do tesciow. Zrobilam to dla Mezulka ale i dla siebie. Na poczatku roku obiecalismy sobie z mezem, ze zmienimy troszke nasze pogmatwane zycie, ze skoro jestesmy katolikami to powinnismy sie rowniez zachowywac jak katolicy. I chyba przypomnienie mi tej obietnicy duzo pomoglo. Bylismy u tesciow w sobote, a oni przyjechali do nas w niedziele. Niczego sobie nie wyjasnialismy, poprostu bylo tak jakbysmy wszystko zaczeli od poczatku.
- na dniach zostane ciocia - moja bratowa bedzie rodzic, ponoc to chlopiec i ponoc bedzie mial typowo polskie imie - to taka sugestia do imienia mlodszego :) Egal, nie przejmuje sie tym. Wlasnie zastanawiam sie, co by tu kupic na narodziny maluszka, bo i tam chce poraz enty zrobic pierwszy krok. Moze dzieci nas zbliza... Zobaczymy.
- Widze, ze mezulo jest padniety po pracy, dziciaczki musza sie wykapac, wiec spadam. Milego tygodnia, my jutro mamy szczepienie mlodszego. Oj bedzie placz, ups.




Słoneczko ja jakoś nie potrafię wyciągnąć ręki do mojej siostry, pewnie dalej będzie tak jak było, czyli będę jedynaczką z wyboru- nie mojego, ale tak to już jest...zaraz minie rok odkąd zerwała ze mną kontakt, oby Tobie i bratu się udało :) pozdrawiam Marcyś
OdpowiedzUsuńzwierzatka rozwijają dzieci, tak słyszałam. ;- ) a myszoskoczki lepsze od chomików, na pewno. ;)
OdpowiedzUsuń