
To juz 3 lata. Trzy lata jak jestesmy Rodzicami. Trzy lata jak jestem Mama. Trzy lata...
I oczywiscie rano musialam sie pobeczec, a caly dzien mam mokre oczy ze wzruszenia. Powracaja wspomnienia tamtych pierwszych chwil, powracaja wspomnienia z trzech ostatnich lat.
Moj trzylatek....
Wczoraj mial swoje wielkie Carsowe party, ktore zakonczylo sie pare minut przed 24, biedaczek padl jak mucha :) Oczywiscie musial zasnac z autrkami, nie moglo byc inaczej, a rano pierwsze kroki skierowal do... autek, a jakze by inaczej.
A teraz uczy sie jezdzic na swym nowym rowerku, a w bagazniku towarzysza Mu autka. kompletny swir....:)




sto lat dla starszaka :) :*
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego Starszaku!
OdpowiedzUsuńa ja pamiętam jak wszyscy czekaliśmy na Jego pierwszy krzyk. : )
OdpowiedzUsuńspragniona życia.
witaj Kochana! wszystkiego najlepszego dla synka!! :))) wiesz ja nie specjalnie Ciebie nie odwiedzałam - po prostu ten mój blog mnie w błąd wprowadził - bo mi pokazywał cały czas jakaś Twoją starą notatkę sprzed wieków i sama się dziwiłam ze długo nie piszesz a nie wpadłam na to żeby zajrzeć :-/ ale już nadrobiłam :) super że mały się tak ucieszył z arala :))) a napisz coś o młodszym - jakie postępy robi, zabiera się już do chodzenia? ile ma zębów? napisz cokolwiek, bo już dawno nic nie wspominasz :) mam nadzieje ze jesteście zdrowi :) buźka
OdpowiedzUsuńtez sie wzruszylam :)) trzy lata juz.... sciskam i gratuluje :)
OdpowiedzUsuńŚwięta szybko się zbliżają,
OdpowiedzUsuńw święta ludzie się kochają.
Przy dzieleniu się opłatkiem,
płyną z oczu łzy ukradkiem.
Życzymy sobie Wszystkiego Najlepszego,
dając w policzek całusa wielkiego.
W nocy Jezus się urodzi
i serduszka nam odmłodzi.
Wesołe święta.. oby takie były
i oby wszystkie życzenia się spełniły.