niedziela, 1 listopada 2009

Urodzinki


To juz 3 lata. Trzy lata jak jestesmy Rodzicami. Trzy lata jak jestem Mama. Trzy lata...

I oczywiscie rano musialam sie pobeczec, a caly dzien mam mokre oczy ze wzruszenia. Powracaja wspomnienia tamtych pierwszych chwil, powracaja wspomnienia z trzech ostatnich lat.

Moj trzylatek....

Wczoraj mial swoje wielkie Carsowe party, ktore zakonczylo sie pare minut przed 24, biedaczek padl jak mucha :) Oczywiscie musial zasnac z autrkami, nie moglo byc inaczej, a rano pierwsze kroki skierowal do... autek, a jakze by inaczej.
A teraz uczy sie jezdzic na swym nowym rowerku, a w bagazniku towarzysza Mu autka. kompletny swir....:)

6 komentarzy:

  1. Wszystkiego dobrego Starszaku!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja pamiętam jak wszyscy czekaliśmy na Jego pierwszy krzyk. : )

    spragniona życia.

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj Kochana! wszystkiego najlepszego dla synka!! :))) wiesz ja nie specjalnie Ciebie nie odwiedzałam - po prostu ten mój blog mnie w błąd wprowadził - bo mi pokazywał cały czas jakaś Twoją starą notatkę sprzed wieków i sama się dziwiłam ze długo nie piszesz a nie wpadłam na to żeby zajrzeć :-/ ale już nadrobiłam :) super że mały się tak ucieszył z arala :))) a napisz coś o młodszym - jakie postępy robi, zabiera się już do chodzenia? ile ma zębów? napisz cokolwiek, bo już dawno nic nie wspominasz :) mam nadzieje ze jesteście zdrowi :) buźka

    OdpowiedzUsuń
  4. tez sie wzruszylam :)) trzy lata juz.... sciskam i gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Święta szybko się zbliżają,
    w święta ludzie się kochają.
    Przy dzieleniu się opłatkiem,
    płyną z oczu łzy ukradkiem.
    Życzymy sobie Wszystkiego Najlepszego,
    dając w policzek całusa wielkiego.
    W nocy Jezus się urodzi
    i serduszka nam odmłodzi.
    Wesołe święta.. oby takie były
    i oby wszystkie życzenia się spełniły.

    OdpowiedzUsuń