
Kurcze ale ten czas leci, 12 lat temu mialam swoja impreze 18-stkowa :)
Rodzice zafundowali mi urodziny w lokalu, moglam zaprosic kogo chcialam z jednym strasznym warunkiem - minimum 20 osob. No koszmar. Fakt, gdy zblizala sie data urodzin, to liczba 20 stala sie dla mnie straszna, bo ten odmowil, bo cos tam, tamtemu mamuska nie pozwolila, inny dostal pale i kare, no i musialam kombinowac i odnawiac stare znajomosci. Na dziewczyny zawsze mozna bylo polegac, jak impreza to tych nigdy nie brakuje.Zas faceci... Ale bylo fajnie...
Ale nie o tym dzis chcialam... na 18-tke dostalam jeden smieszny prezent od moich zwariowanych kumpli. Kupili mi Oni plastikowy termos. Niby nic nadzwyczajnego ale gdy sie termos otwiera to wyskakuje ..........................penis. Plastikowy, pomaranczowy. Oczywiscie prezent przez lata robil furore, bo kazdy kto o nim uslyszal chcial Go zobaczyc, dotknac i sie posmiac. Termos mam nadal, lezy gdzies gleboko schowany, narazie niepotrzebny :D i wlasnie wczoraj sobie uswiadomilam, ze ma 12 lat i jakie to szczescie nadal jest prawiczkiem :) a wrozono Mu gorace zycie :)
Z termosem mam kilka smiesznych historyjek ale chyba tylko ta jedna jest tak smieszna, ze ja teraz przytocze - na 18-sce chlopacy pili piwo z "mojego" termosa, wlewali do kubka i bach za moje zdrowie. Potem zamykali i resztki piwa spywaly w dol, bo oczywiscie nikt nie pomyslal by po tak wspanialej zabawie umyc kubek. Kiedy termos otworzylam w domu cuchnelo na kilometr, wiec wzielam Go do lazienki i starannie, mydlem zaczela Go szorowac. W tym momencie wszedl do lazienki Tata z pytaniem - Corus, co rob.... Nie dokonczyl, wszystko bylo jasne, nawet Mu specjalnie nie tlumaczylam, bo po co i tak by nie uwierzyl :)

Milego weekendu, u nas sypie, o dziwo, pierwszy raz widze tutaj tak szybko zime...




Kocham Cie ! i wszystkiego naj... no oby termos zawsze lezal w szafie ;)
OdpowiedzUsuńKochana 100 lat!! Spełnienia marzeń, zdrówka, kochającego męża i pociechy z synków :))))
OdpowiedzUsuńPS. uśmiałam się z prezentu 18-tkowego :)))
Witaj w klubie "Pań Starszych" :-)))
OdpowiedzUsuńTermos rewelacyjny w porównaniu do mojej 18stkowej wiklinowej kaczki :-)